My work's Diary

Jest to mój dziennik. Staram się publikować tutaj wszystko, także ćwiczenia. Nikt nie jest doskonały, a rezultat pochodzi z prób i błędów.


Moja koleżanka prosiła mnie o to, bym zrobiła plakat na bal filologa. Tematem balu jest Disney, dlatego też postanowiłam że utrzymam go w kolorystyce disnejowskiego intra galaxy granatowo- różowego, użyłam czcionki disneyjowskiej, trochę brokatu i zrobiłam ze szkiców postaci takie świecące gwiazdozbiory :)

Mogłam sobie trochę poćwiczyć pracę na warstwach i w ogóle na płasko, może dzięki temu lepsze tekstury zaczną mi wychodzić :D


Mimo że nie jest to 3d, wrzucam to tutaj, żeby nie było że już nic nie robię, co w sumie jest trochę prawdą :D

Chciałam nawet trochę przesłodzić żeby było tak bardziej bajkowo :)

Jak ogarnę się z tym całym francuskim to się wezmę za więcej rzeczy!

Share
Tweet
Pin
Share
2 komentarze
Skończyły się wakacje, trzeba wrócić do wrzucania rzeczy! Utknęłam z jednym pomysłem na teksturowaniu którego naprawdę nie znoszę, mam wrażenie że te tutoriale jakie widziałam i jakie w ogóle udało mi się znaleźć albo nie wyczerpują tematu, albo są tak zaawansowane, że nie ogarniam o co chodzi ( w tym gigantyczne drzewka nodów upstrzone generowanymi teksturami).... Obawiam się że moja alergia na to jeszcze bardziej utrudnia mi dojście do poziomu który chcę reprezentować, no ale, może to co teraz robię jakoś pociągnie mnie do przodu...

Na razie wrzucam coś, czego się wstydzę, tylko dlatego że brakuje mi materiałów a uważam, że stoję troszkę zbyt w miejscu żeby to tak zostawić i zupełnie się poddać, chociaż jest to wrażenie bardzo powierzchowne, bo coś tam jednak robię tylko nie ma efektów x.x (które tak bardzo niestety motywują)








Wrzucam wszystko co zrobiłam, woląc już nawet nie patrzeć jak bardzo jest to wszystko żałosne, no ale...dlaczego ? Nigdy nie robiłam animacji wcześniej to ma prawo być niedoskonałe...
Jak mam robić cokolwiek, jeżeli jestem nastawiona na porażkę i piętnuję siebie za to, że coś robię?
Uczę się, to nie musi być dobre, nie musi być spektakularne... Godzinami szukam, szukam pomysłów na coś super i sposobów wykonania żeby faktycznie takie było, ale czy to musi być >super<?|
Nie może tak po prostu.. być? takie jakie jest, ze swoją historią, ze swoimi pieprzonymi wadami ale i z tym Czymś, z tym Czymś co miało wyjść ze mnie i się pokazać a nie być tłumione i krytykowane?
Uczę się nie po to żeby komukolwiek zaimponować. A to nie prawda, że ja nie wiem co chcę robić... Nie pozwalam sobie po prostu na realizację tego, czego chcę.... To nie, tamto nie, w tamto nie idę, tego nie próbuję, to jest za trudne, tego nie ogarniam... Trzeba skończyć z tą wieczną krytyką i napiętnowaniem!
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Pobawiłam się trochę jeszcze displacementem, także takim ze zdjęć i oto efekta :D

Góry są zrobione na mapce wygenerowanej przez Worldmachine, jestem po prostu zachwycona tym, jak bardzo jest to wszystko proste. Wrzuca się dwie mapki do nodów i woow są góry :D

Dodałam takie randomowe tło, żeby było tak bardziej Sci fi :D
( tak  na serio to zdjęcie jakiejś kropli w dużym przybliżeniu :D)

buzie buzie widzę w tym tęczu!

 z tej strony buzia brzydka!

Ale to tandetnie wyszło :D


Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze

Postanowiłam, że wezmę udział w wyzwaniu postawionym przez Remigraphics. Trzeba było zrobić coś tylko i wyłącznie ze sfery bez modelowania czy rzeźbienia. Nie było to dla mnie łatwe, długo ogarniałam co właściwie mam zrobić, mój hype na daily renders  tylko pogorszył sprawę. 

Dotarłam do  w miarę satysfakcjonującego mnie efektu kiedy już było niestety za późno, ale dodałam na Insta (35 serduszek mam! mój rekord :D)  swoją pracę i jest w entries więc jest dobrze!
simplicity challenge

Oczywiście to nadal nie jest to co chciałabym uzyskać, jednak.. chyba nie jest to takie złe, nawet trochę jestem zadowolona :D

Nie widać tego ale specjalnie uczyłam się jak zrobić PBR metal do tego, niestety w ogóle nie widać bump mapy ani specularity mapy to chyba wina modyfikatora, muszę to jeszcze ogarnąć.



żeby bardziej docenić rezultat końcowy, zachowałam wcześniejsze rendery 




Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Zalegam z postami wiem! Mam materiału na chyba trzy ale jakoś tak nie miałam ochoty się za to zabierać...

Dużo ostatnio się uczyłam, oglądałam różne filmiki o różnych rzeczach w rezultacie porobiłam RZECZY.

Te RZECZY z kolei to są nieco przerobione efekty tutoriali ale wszystko raczej tak pod naukę niż jakieś takie faktyczne artystyczne działania, twórczości to może tak 50 % w tym jest....<hyhyhy twórczość na procenty czemu by nie > :D


To co teraz wrzucę bardzo mi się podoba. Jestem po prostu zachwycona tym, jak to wygląda i jak łatwo jest to uzyskać. Rzadko mogę to powiedzieć, ale teraz naprawdę się fajnie bawiłam przy tworzeniu tego. A jak się liczyło i pojawiały się przekalkulowane kwadraciki czułam się jak dziecko w Gwiazdkę :D

Czyli tak, pokochałam micropolygon displacement od pierwszego wejrzenia i mam zamiar produkować dobra z nadmiarem geometrii z wyczuwalną nutką sci fizmu  w ilościach prawie że hurtowych ( tylko tak troszeczkę mi nie wychodzi... :D)

Tylko trochę ból że to jest nowość w Blenderze i jest to niestabilne, wielokrotnie już mi wywalało, dobrze że Blender robi autosave'y bo inaczej to bym źle skończyła!

A najfajniejsza rzecz jest taka, że... Subsurf jest adaptive! to znaczy że im bliżej kamera jest obiektu, tym więcej obiekt ma geometrii i to jest tak genialne, że po prostu nie mogę :D

Zacznę od czerwonego, bo tutaj użyłam mapy którą sama zrobiłam, przy tym żółtym i zielonym użyłam gotowej z tutorialu









Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Przedstawiam państwu... łosieła! I moją pierwszą postać w jednym :3

Kilka razy próbowałam robić zwierzątka, zawsze z efektem marnym, bardzo marnym, albo wysoce bolesnym, a tutaj teraz oto stoi piękny łoś!

Mam zamiar pójść za ciosem i wyciosać jeszcze kilka takich eleganckich postumentów, w low poly ale na razie chcę go zriggować!

Chciałabym, żeby robił jakieś śmieszne rzeczy, tak żebym sobie mogła poćwiczyć a i on mógł rozruszać kosteczki :3

Nigdy nie tykałam się animacji, oprócz takich podstawowych rzeczy, bo... bo ja wiem, wmawiałam sobie że to trudne, że dużo roboty mało efektów, ale moje wszystkie ograniczenia ostatnio pękają jak zapałki, jedna za drugą, więc czemu by nie spróbować czegoś nowego?




Pobawiłam się też przy okazji trochę oświetleniem :)



Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Pierwsze podejście do podsuniętej mi zabawy z low poly i obrazami... W sumie to jestem nawet zadowolona, miało być szalone no i jest.. trochę chyba przekombinowałam, ale.. będzie lepiej, kurcze.

Dziełem na którym się wzorowałam jest "Sunset on the coast" Autorstwa Julesa Dupre.
Grzebałam oczywiście pośród niezliczonych obrazków google, pod hasłami związanymi z romantyzmem, bowiem nie ma to jak trochę mrocznych pejzażyków... Szkoda tylko że większość była taka skomplikowana, więc wybrałam coś... pozornie nieskomplikowanego x.x

Rzecz okazała się trudniejsza w przetwarzaniu niż się zdawała, niestety, bo zaliczyłam przy okazji niezłe załamanie, ale wiele znaków na niebie i ziemi zwiastowało to...A powód zawsze się znajdzie... Dlatego też, mimo że obiecałam sobie dodawać rzeczy co tydzień mniej więcej, nic nie dodałam! Tydzień temu toto było w fazie rozwielitki, dość mizernej na dodatek. A ja w kawałeczkach.... <Bo jak to tak? wolne mam, nic nie robię, jak tak mogę! nic nie wychodzi! no jak tak może?!>

Ale się pozbierałam i planuję robić rzeczy ale też słodko sobie pobłażać, bo przecież zapieprzać i tak kiedyś będę musiała i tak, to po co sobie dokładać....

Mam zamiar się też wziąć za 3Ds maxa, żeby się bardziej rozwinąć, otworzyć na nowe rzeczy, znalazłam fajny tutorial na babeczkę, zobaczę co wyjdzie z tego

i teraz pracka





oryginał




Share
Tweet
Pin
Share
1 komentarze
Według mnie jest to całkiem inne, dlatego należy mu się nowy post!

Myślałam, że zostawię to tak jak było, że już nic więcej nie ruszę, nawet patykiem :D
Ale nie!

Zostałam zmotywowana! Naprowadzeniem na ścieżkę, można tak powiedzieć :)
Naprawdę nie myślałam, że tak może się stać...

Trochę pozmieniałam, dużo dodałam i jest! Dawno nie miałam tylu lajków na fejsie :D

Także dużo obrobiłam po renderze, dodałam całą masę rzeczy, w Blenderze potem w Gimpie, dzięki temu dowiedziałam się, że w Gimpie jest sporo bugów i musiałam kilka rzeczy kombinować, na przykład problem był z rozmyciem gaussa, gdy go dodawałam, cała warstwa robiła się przeźroczysta, musiałam usunąć przeźroczystość, ale to nie pomogło bo znowu był jakiś problem, musiałam otworzyć drugie okno w jednym to nałożyć i przekopiować do drugiego itp.

No ale mogę chyba ze śmiałością na którą mnie stać powiedzieć, że to jest moja najlepsza całkiem własna praca, nie oparta o żaden tutorial i najbardziej skomplikowana, mam nadzieję, że będzie tylko lepiej :D

Ile ja się z tym namęczyłam...
x.x

Następnym razem tak nie będzie!

Tak. I księżyc jest za wielki ;) ale ja nie będę już tego ruszała, bo naprawdę mam dość :D


Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Od tygodnia pracuję nad bardziej rozbudowaną sceną, chciałabym, żeby była decayed, ogółem jest to największa rzecz nad którą kiedykolwiek pracowałam. W sumie to odtworzenie mojej sali lekcyjnej było dość skomplikowane dla mnie, ale to było dawno, teraz poradziłabym sobie znacznie lepiej,tego się nawet nie da porównać. <to by znaczyło, że jakieś postępy jednak robię!>  

Anyway, już na wcześniejszych etapach widziałam, jak bardzo zmaściłam, ale postanowiłam, że doprowadzę to do końca, żeby nauczyć się jak najwięcej, nie porzucać czegoś nad czym już tyle spędziłam, a mottem tej pracy jest: "kolejna będzie lepsza"

Na pewno dużo dało mi to, że wytyczyłam sobie jasne cele, niestety i wiem, co chcę osiągnąć. Dzięki temu będę w stanie chociaż zbliżyć się do tych celi, a nie krążyć po omacku z nadzieją, a nóż uzyskam coś, co po prostu ładnie wygląda.

Moim głównym celem jest ukazanie światła, z zewnątrz ( delikatne, zimne swiatło księzyca) i świeczek wewnątrz, dzięki Gleb Alexandrovi, mojemu ulubionemu artyście, zobaczyłam jak bardzo ważne jest światło i jak przyjemnie jest bawić się nim. Wszystko inne jest tak jakby dodatkiem, co jeszcze bardziej usprawiedliwia moje niedociągnięcia (będzie kurcze lepiej!)

mam zamiar dodać jeszcze naprawdę dużo rzeczy: zróżnicowanych, topniejących świeczek, jakieś deski, trochę gruzu, pajęczyny, dodać głębię, może jakieś okna w oddali i sylwetkę ludzką? Och, chcę dodać jeszcze pełno różnego rodzaju, rozłażącego się wszędzie zielska no i zrobić porządek z tymi texturami bo tak naprawdę tylko materiał na świeczki i podłogę mam zrobiony :D, O! I jeszcze ksieżyc w oknie, super to będzie!


Edit: Nie wiem co się z tym dzieje... Nawet nie wiem czy robię jakieś postępy czy nie... No w sumie chyba raczej postępy są, przynajmniej zrobiłam porządek ze świeczkami. Chyba jeszcze wyrenderuję to jeszcze jeden raz i dam sobie z tym już spokój, zacznę coś nowego <złowieszczy śmiech>

 kilka próbnych renderów:

Mam wrażenie że te dwa się po prostu różnią klimatem i że każdy jeden jest inny w odbiorze.... Moja perfekcjonistyczna strona wyłania się mimo wszystko ze mnie i mówi że żadna nie jest dobra, absolutnie!

....strasznie to żółte wyszło! Chciałabym uzyskać ten pomarańcz jednak

najnowszy:


   




i kilka starszych 




Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze

Postanowiłam, że zrobię dwie prace w ten week end aczkolwiek chyba mi się to nie uda... Ale pobawiłam się w tworzenie diamentów, efekty mnie zadowalają, poza tym że mimo doświetlenia sceny nadal są ciemne, co mnie trochę dziwi...Mimo wszystko cieszy mnie to co zrobiłam i szykuję się na dużą mhroczną scenę doświetloną świecami...




Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze

Ostatnio zrobiłam sobie listę rzeczy nad którymi chcę pracować, światło było na pierwszym miejscu to też, po znalezieniu super tutorialu postanowiłam że odtworzę to co w nim było, może też spróbuję coś bardziej złożonego, chociaż oprócz światła bardzo chciałam zrobić coś dużego, coś do portfolio, z odpadającym tynkiem, odpryskującą farbą rdzą, poprzetykanego bujną niezidentyfikowaną roślinnością... ale to może nie w czasie w którym powinnam się uczyć :D






Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Pomyślałam sobie, że zrobię tym razem coś dla siebie bardziej, coś co sprawi mi przyjemność i oto powstały, kryształki! Nie myślałam, że ten świecący punkt w środku aż tyle da, ale dał :)



Zaczęło się od tych :





Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Od dwóch tygodni mam jakąś taką blokadę, z jednej strony strasznie chciałabym zrobić coś super i dużego, z drugiej strony stresuję się tym tak bardzo, że mi nie wyjdzie i w ogóle, że pragnę tego wszystkiego na gwałt, bez najważniejszego- konkretnych celów konkretnymi środkami. Skakałam od tutorialu do tutorialu, przy okazji jeszcze wszystko mi się straciło, bo nie zapisałam (jak z resztą mówił blenderguru, że należy to zrobić) zostało mi tylko takie duże nodowe drzewko bez mojej ręcznie malowanej tekstury... Zaczęło się od tego, że wróciłam do tego, co kiedyś zaczęłam tak o chcąc uzyskać rezultat podobny do jednego rendera, ale mając inną bazę. Efekt konkretnej (tej, którą faktycznie odzworowałam) puszki uzyskałam od razu jednak mnie to nie satysfakcjonowało bo chciałam doścignąć "ideal" ... Prawdę mówiąc, ja nie umiem teksturować dobrze a szukając po omacku i na szybko jakiś tutorial bardzo na siłę i pod wpływem własnej presji...
Ciężko było, ale teraz zrozumiałam jaki błąd popełniłam, nie rozumiem dlaczego wywierałam na siebie tak silną presję by "coś osiągnąć" oceniając siebie konkretnie pod kątem podobieństwa do pracy mojego ulubionego artysty, teraz myślę inaczej, mam konkretny pomysł i wiem mniej więcej jak się do tego zabrać, musi być lepiej :)




Przedsmak kolejnego projektu :D
Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Dzisiaj mam naprawdę zły dzień, nie wiem w sumie czemu, siedzę nad tym tyle czasu a wygląda jak wygląda, oczywiście, można by dodawać rzeczy, ale mi nic nie wychodzi, dodaję w ramach co tygodniowego dodawania czegokolwiek, żeby coś było po prostu, ale to jest tragedia ;__ ;



a to miał być kot, MIAŁ to dobre słowo...

Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Rzadko pracuję z symulacjami, dlatego postanowiłam że przećwiczę, przy okazji trafiły się też particle. Nie wiem, co zmaściłam, prócz podpalenia największej gałęzi, Już tyle nad tym siedziałam, a muszę się uczyć, tak więc będę musiała co nieco przełożyć na później, dużo nauki, mało czasu!
Żeby zredukować liczbę świetlików ( fireflies) zwiększę lampę ( którą musiałam wsadzić w ognisko, żeby dawało jednak więcej światła) zwiększę wielkość cieni, clamping, zaznaczę no caustics jak Blender guru instruuje.
I muszę zmniejszyć wielkość particles, bo to jest naprawdę przesada.
Przyznam, że nie lubię symulacji bo mam wrażenie że mam nad nimi mniej kontroli niż w przypadku czegokolwiek innego. 
Jednak,wiem co zrobiłam źle, duża gałąź ma włączoną symulację bez textury i keyframów, trudno, zapamiętam.
Naprawdę utrudnia pracę fakt, że razem z tymi gałęziami zaczęło to wszystko bardzo mulić i ciężko z tym po prostu.
Założmy, że to ognisko zwyczajnie źle się fajczy :D tylko co to jest to po lewej stronie?!o.O







pierwszy render:


bonusik w postaci ładnego bokehu :)



tutorial:



Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze



Jestem w trakcie ogarniania symulacji ognia, dlatego na razie są to ogniki sztuczne, potraktujmy to jako ledowe świeczki :D

Wersja z mniejszą i większą ilością bokehu :D poćwiczyłam sobie trochę proste modelowanie, rzeźbienie za którego nie brałam się od naprawdę dawna i materiały, wbrew pozorom wcale nie są takie proste jak się wydaje, a dzięki temu że doświetliłam od boku zimnym światłem scenę, na świeczkach są lekkie odbicia światła.




Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze

Kurcze, kilka rzeczy już pozapominałam, chociaż w sumie nie wiem czy byłam w stanie uzyskać wcześniej taki efekt, ponad godzinę zajęło mi ogarnianie ogniskowej, przesłony i wielkości kulek żeby to wyglądało, ale chyba trochę zbliżyłam się do upragnionego ideału... :D


Inspiracje:


mój ulubiony pan, Gleb Alexandrov



Moje prace:

Kiedy idzie ale nie idzie:






A kiedy się udało!









Share
Tweet
Pin
Share
No komentarze
Newer Posts
Older Posts

O mnie

Moje zdjęcie
AddictedToEmotions
Wyświetl mój pełny profil

Labels

Blender modelling finished ćwiczenia projekt lighting particles texturing sculpting ból! shading PBR low poly liquid simulator baking Autodesk Fusion360 Makehuman bones curve fire simulation gimp photoshop smoke simulation videos

Popularne posty

  • Crystals!
    Pomyślałam sobie, że zrobię tym razem coś dla siebie bardziej, coś co sprawi mi przyjemność i oto powstały, kryształki! Nie myślałam, że ten...
  • Znowu łosie!
    Skończyły się wakacje, trzeba wrócić do wrzucania rzeczy! Utknęłam z jednym pomysłem na teksturowaniu którego naprawdę nie znoszę, mam wraże...
  • #RGsimplicity
    Postanowiłam, że wezmę udział w wyzwaniu postawionym przez Remigraphics. Trzeba było zrobić coś tylko i wyłącznie ze sfery bez modelowani...
  • Następny sculpt głowy!
    Tym razem lepiej, ale nadal to nie jest to czego oczekuję ( nie mówiąc juz o tym, że ( znowu!) wyszły jakieś śmieci, szczególnie ( albo tylk...
  • Łosieł!
    Przedstawiam państwu... łosieła! I moją pierwszą postać w jednym :3 Kilka razy próbowałam robić zwierzątka, zawsze z efektem marnym, bardzo ...
  • Dziwne drzewko
    Wreszcie udało mi się skończyć ( i pozbyć się z głowy) czegoś z... czego nie jestem w pełni zadowolona, mianowicie z tego dziwnego świąt...
  • Plakat!
    Moja koleżanka prosiła mnie o to, bym zrobiła plakat na bal filologa. Tematem balu jest Disney, dlatego też postanowiłam że utrzymam go w ...
  • PBR materials
    Dawno mnie nie było, myślałam że skończyłam z tym na dobre, jednak nie potrafię zapomnieć o tym, czym się zajmowałam z takim zaangażowaniem,...
  • Ośmiorniczka
    Troszkę dawny już render słodkiej ośmiorniczki która powstała z zainspirowania maskotkami o podobnym kształcie :) Moim celem było uzysk...
  • Dziwne rzeczy i papuga
    Znowu wracam po dłuższej przerwie, bo ostatnio strasznie męczyłam się z rzeźbieniem, a efekty były marne, z resztą nadal uważam że takie są...

Blog Archive

  • ►  2018 (1)
    • ►  lutego (1)
  • ▼  2017 (19)
    • ▼  listopada (1)
      • Plakat!
    • ►  października (1)
      • Znowu łosie!
    • ►  września (2)
      • Displacement ciąg dalszy
      • #RGsimplicity
    • ►  sierpnia (1)
      • Sci Fi vibe bardzo
    • ►  lipca (2)
      • Łosieł!
      • Low poly experiment
    • ►  czerwca (1)
      • Ale to już było!
    • ►  maja (3)
      • Bigger project in progress update! final(?) thoughts
      • Diamonds!
      • Traffic trails
    • ►  kwietnia (4)
      • Crystals!
      • Blokada
      • Low poly
      • Campfire!
    • ►  marca (4)
      • Świeczki
      • Bokeh training!
  • ►  2016 (7)
    • ►  listopada (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (3)
  • ►  2015 (8)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2014 (13)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (5)
    • ►  września (5)

Created with by BeautyTemplates| Distributed By Gooyaabi Templates