Nie ma to jak czasem... Zrobić coś innego niż zwykle :D
Ja nigdy jeszcze nie robiłam tego typu "kanciastych" modeli, ale po zobaczeniu wystarczającej liczby ślicznych renderów wykonanych w ten sposób postanowiłam sama spróbować.
Nie chciałam, żeby to było jakieś perfekcyjne, właśnie miało wyjść nieco na odwal, zabawa na rozluźnienie :D
Ostatecznie zmotywował mnie art pana Reynante (?) Jest dość znany w tych kręgach, pamiętam że jedna z jego prac była w okienku powitalnym blendera, w którejś z wersji 2.6
http://www.reynantemartinez.com/waiting.html
http://www.reynantemartinez.com/
Poza tym, cieszy mnie też... wąski przedział programów jakich używa do tworzenia tych pięknych renderów. Blender, renderer Cycles, Gimp... i tyle. Tylko. Żadnych tam płatnych, dodatkowych programów, nic.
Przynajmniej w tych pracach które miałam okazję widzieć.
Mimo wszystko skupiłam się teraz na czymś zupełnie odwrotnym- straceniu szczegółów i pociągającej prostocie widocznych, błyszczących face'ów :3

Z daleka ^
Poza tym, chciałam iść w ślady pierwowzoru i spróbować z rybim okiem, ale uznałam że szkoda czasu a obraz strasznie mały.

potem przybliżyłam kamerę

i obróciłam modelkę :D
zwiększyłam sampling
Oczywiście to nie jest jeszcze koniec, pewnie coś jeszcze pozmieniam, ale na pewno.. wydłużę jej ręce <teraz się kapnęłam ;__;>
Ja nigdy jeszcze nie robiłam tego typu "kanciastych" modeli, ale po zobaczeniu wystarczającej liczby ślicznych renderów wykonanych w ten sposób postanowiłam sama spróbować.
Nie chciałam, żeby to było jakieś perfekcyjne, właśnie miało wyjść nieco na odwal, zabawa na rozluźnienie :D
Ostatecznie zmotywował mnie art pana Reynante (?) Jest dość znany w tych kręgach, pamiętam że jedna z jego prac była w okienku powitalnym blendera, w którejś z wersji 2.6
http://www.reynantemartinez.com/waiting.html
http://www.reynantemartinez.com/
Najbardziej zaskakuje mnie ilość detali w jego renderach, to wszystko jest tak dopracowane.
Przynajmniej w tych pracach które miałam okazję widzieć.
Mimo wszystko skupiłam się teraz na czymś zupełnie odwrotnym- straceniu szczegółów i pociągającej prostocie widocznych, błyszczących face'ów :3

Z daleka ^
Poza tym, chciałam iść w ślady pierwowzoru i spróbować z rybim okiem, ale uznałam że szkoda czasu a obraz strasznie mały.

potem przybliżyłam kamerę

i obróciłam modelkę :D
zwiększyłam sampling
Oczywiście to nie jest jeszcze koniec, pewnie coś jeszcze pozmieniam, ale na pewno.. wydłużę jej ręce <teraz się kapnęłam ;__;>















