Chciałam zrobić sobie ćwiczenia z modelowania postaci, praktyczne... A tu się pojawił.. magicznie, Patryk Rozgwiazda! :D
Tak szczerze mówiąc, miałam do niego dwa podejścia, za drugim razem podeszłam odpowiednio do kształtu i wyszedł! Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ten "szew" na jego bocznej krawędzi, po prostu przedobrzyłam w tym miejscu z przecięciami siatki i tak wyszło... Ale i tak uważam to za sukces :D



