Taka luźna zabawa, robiłam to spory kawałek czasu temu, więc będzie nieco nie dopracowane, ale zawsze lepszy rydz niż nic.. :D
Ostatnio się trochę opuściłam, możliwe że to przez to, że się zabrałam za parę trudniejszych rzeczy naraz i żadnej nie skończyłam >_<
na samym początku...
Potem:

Na końcu :
Miałam jeszcze coś dodać na stolik coś, jednak jakoś tak wyszło że zrezygnowałam, może powróci, że szklaneczką ze słomką i kocykiem :D


0 komentarze