Ostatnio coś znowu mnie wzięło na wampiry, także postanowiłam zrobić jakąś scenkę w tym klimacie, pierwotnie miał być kieliszek + róża ( i płatki latające wokół) być może zwiędła i może napis, rozlany, vampire, czy coś w ten deseń. Jednak, przystopowałam, z powodu tego że nie potrafiłam dobrać odpowiednio oświetlenia. A teraz się wkurzyłam i wywaliłam wszystkie lampy które były na scenie, prócz tej świecącej po chamsku od góry >_< a potem... zaczęłam dobierać oświetlenie tak, by wydobyć kształt kieliszka. Teraz denerwuje mnie to w jaki sposób odbijają się te krople, muszę nad tym popracować jeszcze.
mimo wszystko:
na początku:
nieco później:
Nie wykluczam, że nie będę chciała czegoś jeszcze w tym dopracować, chociażby napisu, który ( specjalnie) jest krzywo, ale zaczęło mi się to nie podobać. I dorobię do tego jakąś post processową ramkę, bodajże :)



0 komentarze